Kategoria: Bez kategorii

9 sierpnia 2018 o 22:55|10 komentarzy
Kategorie:Bez kategorii

    CYKL: MIEJSCA Jeszcze żadne z takich miejsc nie wzbudziło tylu emocji wśród tych, którzy mieli swój udział w wiedzy, że się tam wybieram. Wstydu, kłamstw, roztrzęsienia i łez. Łącznie ze mną samą.

2 grudnia 2017 o 15:19|0 komentarzy
Kategorie:Bez kategorii

Cykl: Kobiety Słuchałam na Youtube fragmentów programu „Kuba Wojewódzki”. Dialog, który zacytuję, pochodzi z rozmowy Wojewódzkiego z osiemdziesięcioletnim Stanisławem Tymem. Zapewne wiek rozmówcy, niosący bogactwo doświadczeń, skłoniły Wojewódzkiego do zadania Tymowi pytania: – JAK ŻYĆ? – W POPRZEK. Spotkanie ze znajomymi zorganizowaliśmy w ostatniej chwili, żeby przynajmniej odświeżyć znajomość, tym bardziej, że było to małżeństwo…

12 marca 2017 o 15:10|0 komentarzy
Kategorie:Bez kategorii

die Schlampe – (niem.) suka, zdzira, wywłoka, szmata; Kelly Osbourne jednym słowem wytatuowała sobie kiedyś na głowie cały ból złamanego serca: ”Stories”… Tak, historie…:   CYKL: BEZSENNOŚĆ W BERLINIE Tłumek, który obserwował wcześniej sąd nad Ladacznicą, rozproszył się po klubie. My z Panem również wybraliśmy się eksplorować nieznane nam jeszcze zakamarki. Na lewo od części…

11 stycznia 2017 o 15:09|0 komentarzy
Kategorie:Bez kategorii

CYKL: BEZSENNOŚĆ W BERLINIE Obwieszczenie głosiło, że tego wieczoru odbędzie się tutaj sąd nad ladacznicami. Zachęcano w nim mężczyzn, żeby przyprowadzili pod pręgierz swoje kobiety i poddali pod publiczny osąd ich niepohamowane wyuzdanie. Za niegodne zachowanie miały zostać surowo ukarane. Spojrzenia gapiów koncentrowały się na podsądnej, która w nieskromnym odzieniu, w postawie pełnej oczekiwania, stała…

7 listopada 2016 o 15:05|0 komentarzy
Kategorie:Bez kategorii

*związek oparty na miłości i nienawiści CYKL: BEZSENNOŚĆ W BERLINIE Ustawiałam się po następne piwo w kolejce przy okienku do baru. Przede mną stała grupa anglojęzycznej młodzieży, mierząc skalą wieku klubu dla dorosłych. Niektórzy okupowali nieliczne stołki wzdłuż okna wnęki z barem. Wszyscy rozprawiali o czymś z przejęciem, podniesionymi głosami, żywo gestykulując i nieustannie wybuchając…

14 sierpnia 2015 o 14:21|2 komentarze
Kategorie:Bez kategorii

– Te mordercze upały… Już miałam odwołać nasze spotkanie, ale nie znoszę być niesłowna – przyznałam się Księżniczce, gdy dojeżdżałyśmy do Katowni. – Kaśka, ja też! – jęknęła, ledwo żywa. – W dodatku wszystkie umówione psy wykręciły się pod byle pretekstem. Czekam na jeszcze jednego, ale bardzo się zdziwię, jeśli się zjawi. Wstąpiłyśmy do sklepu…